Mount Everest

8849 m n.p.m., sierpień – wrzesień 2019 r., sierpień – wrzesień 2022 r., sierpień – wrzesień 2025 r.

20 sierpnia 2025 roku ponownie wyruszyłem w Himalaje, aby podjąć kolejną – trzecią już próbę zdobycia szczytu najwyższej góry świata – Mount Everestu. Celem wyprawy EVEREST SKI CHALLENGE była próba wejścia i zjazdu narciarskiego z Mount Everestu (8849 m n.p.m.) bez użycia dodatkowego tlenu z butli.

Kluczową fazę ataku szczytowego rozpocząłem z obozu czwartego w dniu 22 września 2025 roku. Przez dużą ilość śniegu, utrudniającą torowanie trasy, trwał on o wiele dłużej niż początkowo zakładałem. Spędziłem 16 godzin na wyczerpującej wspinaczce w „strefie śmierci” (na wysokości powyżej 8000 m), nie korzystając przy tym z dodatkowego tlenu. Na szczycie spędziłem zaledwie kilkanaście minut, po czym rozpocząłem zjazd, ścigając się z zachodzącym słońcem. Na wysokości obozu drugiego (ok. 6400 m n.p.m.), zastała mnie noc, uniemożliwiająca bezpieczne nawigowanie zjazdu, ale także bezpieczny przejazd przez lodowiec, co możliwe jest tylko we wczesnych godzinach porannych, dlatego zatrzymałem się w obozie drugim i kontynuowałem zjazd wraz ze wschodem słońca. Pokonałem lodowiec Khumbu bez korzystania z liny i poręczówek, co było możliwe dzięki specjalnie przygotowanej wspólnie z moim bratem – Bartkiem Bargielem linii. Dojechałem na nartach aż do wysokości bazy (5364 m n.p.m.).

ZOBACZ FILM Z WYPRAWY

Druga próba miała miejsce w 2022 roku. Tym razem udało się dotrzeć do Przełęczy Południowej na wysokość 8000 m n.p.m., ze względu jednak na silne porywy wiatru musiałem podjąć decyzję o zawieszeniu akcji górskiej schodząc do obozu drugiego z nadzieją na poprawę pogody. Prognoza na kolejne dni i tygodnie pogarszała się z dnia na dzień, przewidywane duże opady śniegu i wzmagający się wiatr nie dawały możliwości realizacji wejścia odpowiedzialnie i bezpieczenie. Niestety najbardziej rozsądną decyzją w tych okolicznościach było zakończenie wyprawy.

Pierwsza próba miała miejsce w 2019 roku, nieco ponad rok po spektakularnym sukcesie projektu K2 SKI CHALLENGE. Z powodu ekstremalnie trudnych warunków, m.in. przedłużającego się wówczas monsunu i wyjątkowo obfitych tej jesieni opadów śniegu i deszczu, a przede wszystkim ogromnego seraka (około 50 wysokości, 30 m szerokości, oddzielonego od podstawy i wiszącego 800 m nad lodowcem) zdecydowałem o przerwaniu wyprawy.

Ekipa (2025): Tomek Gaj (kierownik wyprawy), Patrycja Jonetzko (lekarz), Piotr Sadowski (fizjoterapeuta), Jan Gąsienica-Roj (kierownik ds. bezpieczęństwa), Dariusz Załuski (alpinista, himalaista), Maciej Sulima (filmowiec), Bartek Bargiel (młodszy brat, operator drona), Bartek Pawlikowski (fotograf).

Ekipa (2022): Janusz Gołąb (alpinista, himalaista), Carlos Llerandi (filmowiec), Bartek Bargiel (młodszy brat, operator drona), Bartek Pawlikowski (fotograf).

Ekipa (2019): Bartek Bargiel (mój młodszy brat, operator drona), Grzegorz Bargiel (mój starszy brat, międzynarodowy przewodnik wysokogórski IVBV/UIAGM, ratownik TOPR), Jakub Poburka (ratownik TOPR), Piotr Snopczyński (alpinista, himalaista, ratownik GOPR), Kuba Gzela (filmowiec), Marek Ogień (fotograf), Grzegorz Pająk (filmowiec).